POETYCKA NASTROJOWOŚĆ LITWINA – EMILA LOTEANUA

POETYCKA NASTROJOWOŚĆ LITWINA – EMILA LOTEANUA

Emil Loteanu urodzony w 1936 roku, to mołdawski poeta, reżyser i scenarzysta. Ukończył wydział reżyserii i debiutował w 1962 roku filmem dokumentalnym „Wróćmy o świcie”. Jednak to dopiero filmy fabularne przyniosły mu sławę i przychylność krytyki. Do najważniejszych zaliczyć można: Czerwone połoniny (Krasnye polyany, 1966), Lautarzy (Lautarii, 1971) oraz Tabor wędruje do nieba (Tabor ukhodit v nebo) z 1975 roku. Obrazy te cechuje specyficzna poetyckość formy, niezwykła malowniczość plastyczna oraz nawiązania do mołdawskiego folkloru. Jego filmy otrzymały wiele międzynarodowych nagród, cieszyły się także uznaniem widzów. Reżyser zmarł w 2003 roku.

Tabor wędruje do nieba, to dzieło na podstawie opowiadań Maksyma Gorkiego, bardzo popularnego, rosyjskiego pisarza modernistycznego. W 1976 roku obraz nagrodzono Złotą Muszlą na festiwalu w San Sebastian.

Bohaterem filmu jest Cygan Zobara, który specjalizuje się w kradzieży koni. Jak wcześniej wspominałam, fach ten był niezwykle popularny wśród Cyganów, a mistrz koniokrad cieszył się wielkim szacunkiem swoich towarzyszy. Zobara dzięki swojej odwadze i sprytowi jest w stanie ukraść każdego konia a do tego jest wciąż nieuchwytny dla okolicznych żandarmów. Co jeszcze bardziej wpływa na jego wysoką pozycje w grupie. Oprócz koni, jego pasją jest wolność. Odszedł z taboru, aby żyć na własną rękę, wolny i bez ograniczeń. Już w pierwszym dialogu słyszymy jak jego starszy przyjaciel Czudra radzi mu: Nie kochaj pieniędzy – oszukają, nie kochaj kobiet – oszukają. I ze wszystkich win najbardziej upajające… To wolność 1.

Zobara jest outsiderem, łotrem i złodziejem, który żyje wbrew regułom. Wydaje się, że nic nie jest w stanie zmienić jego charakteru i sposobu życia. Jednak, kiedy poznaje śliczną Cygankę o imieniu Rady, traci głowę i zakochuje się bez pamięci. Rady jest członkiem taboru wędrującego z Galicji, posiada ona niezwykłe czarodziejskie zdolności, leczy pyłem księżycowym. Jest piękna, zwinna i z łatwością potrafi rozkochać w sobie mężczyznę. Zostaw ją Zobara. Ona cię zgubi i nikt cię nie wyciągnie z biedy, nawet ja. Zostaw ją, to wiedźma 2 – tak Czudra zareagował na miłość przyjaciela, niejako przewidując dramatyczny koniec. Miłość ta nie może bowiem być szczęśliwa, gdyż warunkiem jej spełnienia jest ukorzenie się i odrzucenie wolności przez Zobarę. Rady daje mu to do zrozumienia, podczas ostatniego wspólnego wieczoru, mówiąc: Czekają cię moje łaski, Zobara, będę cię mocno całować. Zapomnisz ty step i stukot końskich kopyt nie będzie ci już miły. Jutro ty pokłonisz się przede mną jak starszą, ukłonisz się przede mną przed całym taborem i pocałujesz prawą moją rękę. I w tedy będę twoją żoną 3.

Niestety w pojedynku między miłością a wolnością wygrywa wolność, której bohater, prawdziwy Cygan nie potrafi się wyrzec. Okazuje się, że idee: miłość i wolność są nie do pogodzenia, a to z kolei doprowadza do tragicznego końca. Zobara ze złości, iż dziewczyna chce go upokorzyć zabija ją, sam natomiast ginie z rąk jej zrozpaczonego ojca. Kochankowie upadają obok siebie na ziemię a członkowie taboru klękają dookoła martwych ciał. Jednak to nie jest ostatnia scena w filmie, ten pesymistyczny klimat przełamany zostaje poprzez romantyczny obrazek dwóch, oddalających się w blasku księżyca koni. Jeden czarny należący do Zobary, drugi Rady, biały. Są one towarzyszami bohaterów, ale jednocześnie odzwierciedlają ich samych. Widzimy je w filmie kilka razy, gdy kochankowie są razem. Zawsze symbolizją emocje, które towarzyszą bohaterom. A zatem mamy nadzieję, że śmierć nie zakończyła wielkiej miłości Zobary i Rady, a wręcz przeciwnie. To, co w życiu ich rozdzieliło, po śmierci nie ma już znaczenia i mogą być razem na zawsze.

„Tabor wędruje do nieba” to widowiskowy, pełen fantazji, malowniczych kadrów i porywającej muzyki film o miłości, wolności, śmierci i odchodzącym świecie cygańskiej wędrówki. Baśniowa fabuła i niepoprawny romantyzm sprawia, że film może pozornie wydawać się płytką a nawet kiczowatą historyjką miłosną. Jednak obok pięknych pejzaży, roztańczonych i rozśpiewanych Cyganów pokazuje nam także inną stronę ich życia. Tą okrutną, czasem ciężką a przede wszystkim nieróżniącą się tak bardzo od życia zbiorowości osiadłej. Wszystkie społeczeństwa posiadają swoje prawa, reguły, które należy przestrzegać, zróżnicowaną hierarchię społeczną i jednostki, które nie chcą się dostosować. Dotyczy to także społeczności romskiej, w ramach której też bardzo silnie zaznaczone są podziały. Widać to zwłaszcza w scenie, w której Zobara spotyka złodzieja kur, mówi do niego: (…) Nie kradnij więcej kur, dziewczyny i konie kradnij, a jeśli nie umiesz naucz się rzemiosła. Ród nasz hańbisz 4.

A zatem w hierarchii społecznej złodziej kur jest bardzo nisko usytuowany. „Fach” ten popularny i akceptowany był tylko w przypadku kobiet. Dla mężczyzny było to zajęcie niegodne. Jednak konfrontując różne style życia, Loteanu wyraźnie wskazuje, że to te wędrowne jest atrakcyjniejsze.

Na uwagę zasługuje niezwykła oprawa muzyczna, zaczerpnięta z autentycznego cygańskiego folkloru, która pojawia się zarówno w tle jak i wykonywana jest przez filmowych bohaterów. W całości film może przypominać rodzaj cygańskiej ballady, gdzie poetyckość, piękno przyrody i romantyczna miłość były istotnymi elementami.

Warto wspomnieć, że odbiór tego filmu przez Cyganów był bardzo zróżnicowany. Ci, którzy uczestniczyli w produkcji byli zadowoleni ze sposobu pokazania ich folkloru. Jednak wielu litewskich Romów było niezadowolonych. Głównym zarzutem była nieprawdziwość w pokazywaniu cygańskości. Na przykład w pewnym momencie Ready rozbiera się i ma na sobie kilka spódnic jedną pod drugą, to jest jednak niespotykane, gdyż Cyganki pod spódnicą nosiły wyłącznie obfite halki. Najbardziej kontrowersyjny był jednak fakt, iż Reda pokazała nagi biust przy obcych mężczyznach, a takie zachowanie jest w środowisku romskim nie do przyjęcia.

Film bez wątpienia urzeka dynamiką i ciepłymi barwami. Wszystko to dopełnia muzyka i taniec kolorowo ubranych Cyganów. Jednak nie można oprzeć się wrażeniu, że zbyt dużo tu nadmiernej ekspresji i jednoznacznej, nieco powierzchownej symboliki. Obraz tak daleki od realizmu, trudno także ocenić pod względem prawdziwości.

Dzieło wpisuje się do nurtu rosyjskiego kina poetyckiego, który rozwinął się w latach 60 – tych a jego inspiracją była twórczość Aleksandra Dowżenki.

1 Cytat ze ścieżki dźwiękowej filmu „Tabor wędruje do nieba”.

2 Cytat ze ścieżki dźwiękowej filmu „Tabor wędruje do nieba”.

3 Cytat ze ścieżki dźwiękowej filmu „Tabor wędruje do nieba”.

4 Cytat ze ścieżki dźwiękowej filmu „Tabor wędruje do nieba”.

Top